Szybki kontakt
+48 570 739 321

30 dni na zwrot
towaru
Polski englisch

Kategorie

Gdy nasze dziecko zalewa się łzami, krzyczy, nie słucha naszych próśb, zaczynamy się zastanawiać co zrobiliśmy nie tak, jesteśmy sfrustrowani, a zachowanie dziecka odbieramy jako naszą porażkę wychowawczą.

 

Złość jest swego rodzaju sygnałem alarmowym, mówiącym nam o tym, że jakieś nasze potrzeby nie są zaspokojone czy nasze granice są przekraczane. Daje nam energię do działania w kierunku zmiany sytuacji. Absolutną podstawą jest to, by rodzic akceptował to, że jego dziecko czasami się złości.

 

Złość dziecka często kojarzy nam się z naszą bezradnością - myślimy, że jeśli dziecko się złości, to my zrobiliśmy coś źle, może brakuje nam kompetencji rodzicielskich, jesteśmy za mało konsekwentni, gdzieś popełniamy błąd, boimy się , że nadmierna ekspresja złości jest spowodowana trudnościami rozwojowymi dziecka.

 

Złość jest po prostu emocją. Przeżywa ją każdy z nas, nie każdy natomiast pozwala sobie na jej ekspresję. W przypadku dzieci należy się zawsze przyjrzeć skąd tej złości tak wiele w dziecku, w jakich sytuacjach się nasila. Często to, co widzimy: krzyk, tupanie, płacz to jest tylko pierwszy plan. Czasami za złością stoi sztywność w myśleniu i zachowaniu, dziecku trudniej przyjąć perspektywę drugiej osoby. Dzieci złoszczą się, bo rzeczywistość wygląda inaczej niż oni oczekują. Jeśli będziemy uczyć dzieci różnej interpretacji zachowań i zdarzeń, tej złości w dziecku może być mniej, bo dziecko będzie mniej sfrustrowane. Większa elastyczność myślenia będzie dużo mniej uaktywniać złość.

 

Czasami złość dziecka to pochodna stresu. Może to wynikać zarówno z tego, że dziecko ma zbyt rygorystyczne granice, albo tych granic nie ma wcale- wtedy do zestresowania dochodzi nam nadmierne pobudzenie: dziecko nie umie dokonywać wyborów , nie wie co dla niego jest dobre i nie ma wsparcia w podejmowaniu decyzji. Zorganizowany i przejrzysty świat zasad porządkuje emocje dziecka i pomaga w samoregulacji.

 

Warto wiedzieć, że ekspresja złości może przyjmować także formę smutku. Dzieci, które się nadmiernie kontrolują, mają mocno zinternalizowane normy społeczne, nie okazują złości wprost. Maskowana złość może dawać nam objawy somatyczne: bóle głowy, bóle brzucha. Warto sobie zadać pytanie czy nasze dziecko nigdy się nie złości czy ono sobie na tę złość nie pozwala.

Głód, zmęczenie, niewystarczająca ilość snu lub aktywności fizycznej, hałas, nadwrażliwości sensoryczne mogą generować w dziecku wysokie napięcie emocjonalne. W takich sytuacjach łatwo o wybuchy złości, często w naszej ocenie z błahego powodu. Zapobiegając więc takim sytuacjom warto zadbać o odpowiednią ilość snu, właściwe odżywianie dziecka, adekwatną do potrzeb dawkę ruchu i aktywności dostosowanej do potrzeb sensorycznych dziecka.

 

Ania Chojnowska

psycholog i pedagog specjalny

 

2020 ENCE PENCE - Wszelkie prawa zastrzeżone.